• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Rozpocznij kurs nurkowania 27.05 lub 03.06.2019 w Warszawie

 

Zadzwoń: 504 16 20 14


Galeria Underwater.pl - Wrak Vassilios T., wyspa Vis - Chorwacja



Niewiele wiadome jest na temat historii greckiego parowego statku transportowego Vassilios T. o długości 104 m, szerokości 15,1 m. Szczątkowe informacje donoszą, że należał podobno do greckiego właściciela E.M. Tricoglu Andros, który zakupił go w 1938 roku. Również jego tragiczne zatonięcie z 19 lutego 1939 roku owiane jest szczyptą tajemnicy i krążą w sieci dwie wersje tej tragedii. Pewne jest, że grecki transportowiec Vassilios T. w dniu zatonięcia transportował węgiel ze Swanesea do Wenecji we Włoszech. Co do zatąnięcia jednostki, to jedni twierdzą, że transportowiec został zatopiony specjalnie przez armatora statku aby uniknąć przejęcia statku przez armię niemiecko-włoską oraz dla pozyskania odszkodowania z ubezpieczenia jednostki. Jednak ta wersja wydaje się mało prawdopodobna – w końcu Vassilios T. zatonął dwa lata przed zajęciem wyspy przez armię włoską, co miało miejsce dopiero w 1941 roku.

Druga wersja – bardziej prawdopodobna - twierdzi, że jednostka uderzyła z pełną mocą maszyn w skały półwyspu Stupisce w okolicy miejscowości Komiża na wyspie Vis, po utracie sterowności jednostki z nieznanych dzisiaj przyczyn lub w wyniku błędu nawigacyjnego. W rezultacie kolizji transportowiec osiadł na mieliźnie i dopiero po kilku dniach zsunął się na dno zatoki. Do dzisiaj spoczywa na lewej burcie na głębokości od 25 do 55 m z rozwiniętym łańcuchem kotwicznym i rzuconą na zboczu ogromną kotwicą, od której zwykle rozpoczynamy nurkowanie.

Wrak Vassilion T. w najpłytszym miejscu leży na głębokości 25 m na lewej burcie. Kiedy płyniemy wzdłuż pokładu wyraźnie zauważamy, że wrak leży na powolnie opadającym w dół stoku i wrak w najgłębszym miejscu przy rufie osiąga 55 m głębokości. Wrak wyglądem przypomina olbrzymi budynek, pomimo iż zwykle przejrzystość wody w tym miejscu jest bardzo dobra, nie sposób ogarnąć okiem całej sylwetki jednostki. Vassilios’a porastają obficie gąbki siarkowe (łac. Verongia aerophoba), które przepięknie przyozdobiły cały pokład, maszt, komin i wielką śrubę transportowca. Między rufą a nadbudówką wraku znajdują się dwa wejścia do wnętrz wraku, jednak ze względu na głębokość nasz plan nurkowania nie zakładał eksploracji wewnętrza – wszak stanowimy grupę nurkującą rekreacyjnie.

Poniżej nas przepływamy nad praktycznie nie uszkodzonym masztem jednostki, po lewej obserwujemy relingi na pokładzie i wieże szalupowe. W końcu dopływamy do rufy, a tu zaskakuje nas swoim widokiem potężna śruba Vasslios’a T. porośnięta żółtawymi gąbkami. Powrót w stronę dziobu odbywa się nad pokładem, musimy przyspieszyć, albowiem dekompresja nas goni.  W połowie drogi kierujemy się w stronę zbocza i łodzi, oglądamy się za siebie i obserwujemy potęgę greckiego statku. Wrażenie niesamowite wielkości Vassilios’a.

Jednogłośnie podejmujemy decyzję powrotu na wrak w kolejnym dniu. Drugie zanurzenie na wraku zaczynamy od dziobu do którego opadamy po linie opustowej. Od razu spadamy na kluzę, z której zwisa łańcuch kotwiczny wraku. Przejrzystość wody wydaje się jeszcze lepsza niż za pierwszym razem, a na wraku aż tłoczno od ławic ryb. Zwiedzamy śródokręcie do maksymalnej głębokości 40 m. Po dopłynięciu do komina pod którym można przepłynąć, rozpoczynamy powolne wynurzenie i zwiedzamy detale mostka kapitańskiego. Praktycznie każde zdjęcie wykonane zachwyca kolorami porośniętego wraku. Na  burcie jednostki na około 25 m odkrywamy wiele ślimaków nagoskrzelnych różnych gatunków – szkoda, że zabrałem ze sobą tylko obiekty szerokokątny.

Vassilion to niezwykły wrak dostępny zarówno dla początkujących jak i nurków technicznych, jednocześnie możliwość eksploracji wraku, czynią go jednym z najatrakcyjniejszych wraków wyspy Vis. Dlatego, nurkowanie na nim powinno znaleźć się w kalendarzu każdego nurka.

tekst i fot. Robert Borzymek

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Joomla SEF URLs by Artio