• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Rozpocznij kurs nurkowania 17.12.2018 lub 07.01.2019 w Warszawie

 

Zadzwoń: 504 16 20 14




2001/07 Nurkowanie Jezioro Pile (zatopiony las)

Nurkowanie jezioro PileJezioro Pile (niem. Pielburger See) –  rynnowe jezioro na Pojezierzu Drawskim, o powierzchni około 1002 ha i średniej głębokości 11,7 m. Charakteryzuje się dobrze rozwiniętą linią brzegową, urozmaiconym dnem oraz czystą (II klasa) wodą, a przez to obfitością fauny. Największa miejscowość nad jeziorem Pile to Borne Sulinowo - miejscowość, która znajduje się na Pojezierzu Pomorskim między Szczecinkiem, a Czaplinkiem. Stąd blisko już i do Szczecina i do Koszalina. Nazwa miejscowości stała się dość popularna wśród nurków za sprawą niezwykle ciekawego miejsca do nurkowania - nazwanym podwodnym lasem jeziora Pile.

Kiedyś miasteczko Borne Sulinowo zarezerwowane było wyłącznie dla stacjonujących tam Rosjan, teraz ... . Po odejściu Armii Czerwonej miasto zostało zamieszkane przez Polaków. Nie wszystkie budynki są wyremontowane i pełne domowników, ale sądzę, że zmieni się to z biegiem czasu.

Jak to zwykle bywa z Armią Czerwoną, i tu pozostawiła ona kilka niezwykłych tajemnic - jedną z nich jest zatopiona wyspa na pobliskim Jeziorze Pile.Nurkowanie Borne Sulinowo Historia niesie, że tuż przed wycofywaniem się wojsk radzieckich z Polski, ktoś zadecydował aby wysadzić w powietrze skład amunicji na wyspie jezioroa Pile, aby nie narażać życia wojskowych podczas przetransportowywania niebezpiecznych ładunków wybuchowych, a może po prostu tak było łatwiej. Efektem potężnej eksplozji na wyspie, aktualnie jest jedno z ciekawszych miejsce do nurkowania w tej okolicy. Bowiem, eksplozja spowodowała, żę wyspa nie rozpadła się na kawałki jak planowany, a jedynie jej część zapadła się pod wodę zabierając ze sobą całkiem pokaźny drzewostan. Podciśnienie, które wytworzyło się pod wyspą podczas wybuchu musiało wtłoczyć ogromne masy wody pod wyspę co spowodowało jej podmycie i w rezultaciue zatonięcie. Spora część drzew do dziś stoi pod wodą tworząc, wyjątkowe jak na polskie warunki widowisko dla płetwonurków. Mamy przyjemność nurkowania w podwodnym lesie.

Nie łatwo jest trafić w to niezwykłe miejsce. Po raz pierwszy mieliśmy sporo problemów aby tam trafić. Informacje uzyskane od znajomych, z internetu nie były dość precyzyjne, a zatem po raz kolejny w myśl zasady "koniec języka za przewodnika" przyniosło bardzo dobry rezultat, albowiem przypadkowy pieszy w miejscowości Borne Sulinowo, którego zapytaliśmy o drogę doskonale znał temat i widział nie raz grupy nurków w Bornym - co ułatwiło nam dotarcie na nurkowisko. Bez pudła trafiliśmy na miejsce nurkowe jak po sznurku do wyjścia.  Mieliśmy wrażenie, że jesteśmy w wypoczynkowym kurorcie parkowym, asfalt skończy się, my jedziemy dalej przez las po względnie ubitej drodze tj. kocie łby i takie tam różne kamienie. W końcu utwardzona droga kończy się ale my mocno trwamy w powolnej przejażdżce prosto. Mijamy z prawej strony ogrodzony teren metalową siatką wjeżdżamy w gęsty las, zobaczymy po lewej stronie stare budowle, którzy przyjezdni nazywają bunkrami, a miejscowi starą strzelnicą. Zaczniemy powoli zjeżdżać w dół i to dobra wieść gdyż jak wiemy każde jezioro potrzebuje jakiejś niecki aby zebrała się weń woda. Dojedziemy na dużą polanę gdzie latem zapewne gromady wczasowiczów poddają się kąpieli słonecznej. Tuż za polaną pokazuje się nam jezioro Pile.Zatopiony Las w jeziorze Pile, w Bornym Sulinowie

Schodzimy ze skarpy na brzeg i po prawej stronie odnajdujemy wyspę, lub jej pozostałą po wybuchu część jak kto woli. Co więcej widać już stronę gdzie jest zatopiony las. Szybki nurkowy briefing, składamy sprzęt do nurkowania i z uśmiechem na ustach, rozochoczeni atmosferą przygody, wchodzimy do wody od północnej strony jeziora. Niestety dość duży dystans od interesującej nas wyspy zmusza nas do podpłynięcia w sprzęcie nurkowym po powierzchni z fajkami nurkowymi. Przepływamy tak około stu, może stu pięćdziesią metrów, opływamy trzciny od wschodniej strony jeziora i trafiamy na wystające końce zatopionych drzew pod wodą. Zanurzamy się pod wodę i płyniemy na mniej więcej na południowy zachód po wodą. Las znajduje się na głębokości około 10-18 metrów głębokości.

Naszą uwagę zwracają urwana woblery, pikery i tym podone wędkarskie przynęty, które wskazują że w podwodnym lesie Bornego Sulinowa jest gruba ryba i kusi amatorów wędkarstwa. Wiadomo, tam gdzie ryba ma się gdzie schować będzie jej najwięcej. Musimy więc uważać na różne żyłki, błystki, haczyki, itp. Nóż nurkowy musi być w pogotowiu na wypadek zaczepienia się w wędkarskie precjoza. Nurkowanie Jezioro Pile - podwodny las Jeszcze jedną ciekawostką jest ukształtowanie dna na głębokości 5-7 metrów. Materiał denny przypomina nurkowanie w Jeziorze Hańcza. Pionowe ścianki iłowe i ogromne bloki kamienne, które bogato urozmaicają rzeźbę dna jeziora Pile. Na wielu drzewach zauważamy jeszcze korę na pniach co świadczy o niedawnym ich zatopieniu.

Jeśli zaś chodzi o faunę i florę to zobaczymy wszystko to samo co w większości polskich jezior spotkać można: szczupaki, okonie, liny, płocie, węgorze i wiele innych. Przejrzystość wody dobra jak na polskie warunki około pięciu-sześciu metrów. Miejsce do nurkowania absolutnie polecane, spotykane ryby wśród drzew, stada okoni, ogromne szczupaki, zwisające z konarów drzew węgorze naprawdę robią na nas wrażenie. Miejmy nadzieję, że upływ czasu niespecjalnie zmieni opisany obraz i wszyscy, którzy wybiorą się na nurkowanie do Bornego Sulinowa na jezioro Pile po przeczytaniu tej relacji doświadczą tak samo eksytujacych wrażeń podczas nurkowania jak i my w lipcowy weekend 2001 roku.

Jezioro oddalone jest od Warszawy blisko 450 km, ale nie sądzę aby ktoś kto odważy się przejechać taki szmat drogi żałował takiej wyprawy - tym bardziej, że w okolicy jest wiele innych ciekawych, wartych odwiedzenie nurkowych perełek podwodnego, zachodniopomorskiego szlaku nurkowego. Zdecydowanie polecamy nurkowanie w tym nietuzinkowym miejscu.

Tekst. Robert Borzymek
 
Joomla SEF URLs by Artio